Solus Christus

11.09.2009 00:09 | приватность: Для всех
  kubiak89

kubiak

сообщений: 1

Сообщения :


11.09.2009 15:04 |   kubiak89 | приватность: Для всех
Ekumenizm?

Ekumenizm stał się ostatnimi laty wyznacznikiem normalności kościoła. W tym znaczeniu, że kościoły, czy też wspólnoty wewnątrzkościelne odrzucające ekumenizm, zostały zaliczone jako istne sekciarstwo.

Mamy takie kościoły i wspólnoty zarówno w kręgu rzymskokatolickim - lefebryści, prawosławnym - staroobrzędowcy, tudzież obrońcy "Jedynej Prawdziwej Wiary", a także na gruncie luterańskim - WELS, i w pewnym stopniu Synod Missouri.

Przegięcie jednakże nie ogranicza się jedynie do braku ekumenizmu, ale także i do jego nadmiaru, który można nazwać unizmem. Najbardziej znanym przykładem unii jest Unia Brzeska, która polegała na przyłączeniu prawosławnych diecezji pod zwierzchnictwo Papieża.

Nie uwzględniono wtedy różnic wynikającej z innej duchowości - inaczej wzrastał wschód, inaczej zachód.
Na naszej płaszczyźnie ewangelickiej, najbardziej znana jest Unia Pruska. Była to taka pośmiertna próba pogodzenia Lutra z Zwinglim i Kalwinem. Próba zupełnie nieudana, co możemy zobaczyć w sytuacji wyznaniowej dzisiejszych niemiec, w których mamy luteran, unijnych, staroluteran i reformowanych.

Tym samym można zadać sobie pytanie - jak daleko możemy iść z ekumenizmem?
Co jest priorytetem dla kościoła na polu ekumenicznym?

Myślę, że tym priorytetem jest uznanie dwóch podstawowych sakramentów - Chrztu i Sakramentu Ołtarza. Istotne jest także uznanie Urzędu Duchownego.

Co do Chrztu to tradycyjne chrześcijaństwo doszło już do porozumienia - chrzest, niezależnie od wieku chrzczonego jest ważny jeśli jest formuła Trynitarna, materia wody i sposób chrzczenia poprzez trójkrotne zanurzenie, lub polanie wodą.

Sakrament Ołtarza jest bardziej skomplikowany. Tu istnieją bardziej poważne różnice. Ale myślę, że może kiedyś wszystkie wierne prawdziwej nauce Kościoły uznają wspólnie, że chleb jest rzeczywistym Ciałem, a wino rzeczywistą Krwią. I myślę, że tyle, czy może aż tyle w zupełności wystarczy.

Trzecia kwestia to urząd. W epoce reformacji powstały różne wizje zarządzania kościołem. Z luterańskiego punktu widzenia mamy największą wygodę, gdyż nie jesteśmy zmuszeni do jednego systemu. Jednakże z ekumenicznego punktu widzenia najlepszy wydaje się tradycyjny system episkopalny, z trójstopniowym urzędem - diakona, prezbitera i biskupa.
Jeden urząd w trzech posługach w moim odczuciu jest nieadekwatny do istniejącej sytuacji - bo jak diakon może być takim samym duchownym jak prezbiter, skoro do innej funkcji został powołany, nie tylko poprzez nałożenie rąk, ale i Epiklezę, a więc wezwanie Ducha Świętego.
O ile o urząd biskupi myślę, że najmniej musimy się martwić bo sukcesja apostolska w luteranizmie jest pielęgnowana i przekazywana to problemem, w moim odczuciu zostaje urząd prezbitera.

Ściślej chodzi o to ile Sługa Słowa Bożego, w rozumowaniu przyjętym przez teologię reformacyjną i później kontynuowaną przez teologów ewangelickich ma wspólnego z wizją prezbitera, później zwanego kapłanem w pismach Ojców Kościoła.
Myślę, że temat zasługuje na dłuższe poruszenie i tym samym stanie się tematem mojego drugiego posta na tym blogu.

Акции

На том стоим


Наш портал организован группой лиц евангелическо-лютеранского исповедания для свидетельства истин Христианской Реформации.

Мы стараемся высоко держать наше знамя, неукоснительно следуя принципам свободы слова и совести.

Не имея ни от кого никакого финансирования мы независимы в своих суждениях и с Божьей помощью не отступимся от правды и христианского призвания к свободе.

В случае технических затруднений, а также с предложениями по поддержке и развитию нашего портала обращайтесь в администрацию.